Cała nasza cywilizacja oparta jest obecnie
na energii. Aby zasilić wszystkie urządzenia, ułatwiające codzienną egzystencję, potrzeba energii, szczególnie elektrycznej. Jak na razie pozyskujemy ją z kopalnych surowców, czyli węgli, ropy i gazu
ziemnego. Czy może dojść do sytuacji, kiedy główne źródła energii się wyczerpią? Owszem, bowiem surowce energetyczne, z których obecnie korzystamy, należą do nieodnawialnych źródeł energii. Kiedyś
więc mogą się one wyczerpać i co wtedy?

Otóż w latach 70. XX wieku nadeszło
pierwsze, poważne ostrzeżenie w postaci kryzysu energetycznego. Chodziło głównie o problemy związane z dostępnością do ropy naftowej, a co za tym idzie – paliw płynnych, ale był to pierwszy poważny
sygnał, że tanie i dostępne paliwo może się jednak kiedyś skończyć. W kilku krajach europejskich problem ten został zauważony i podjęto badania nad poszukiwaniem innych źródeł energii. Zaczęto
zwracać uwagę na takie substancje, jak: biomasa wszelakiego pochodzenia, torf, odpady z przetwarzania produktów rolnych. Myślano także nad wykorzystaniem odpadów komunalnych i osadów
ściekowych.

Celem poszukiwań było znalezienie takich
substancji, które – w pewnym sensie – mogłyby zastąpić paliwa kopalne. Jednak musimy założyć, że w wielu miejscach nie da się wyeliminować kopalnych źródeł energii, ze względów technicznych, ściślej
technologicznych. Postanowiono jednak opracować możliwości takiego wykorzystania palnych substancji odpadowych w procesach termicznych, aby nie zakłócały pracy typowego kotła energetycznego. W wielu
krajach wdrożono paliwa oparte na odpadowych substancjach pochodzenia organicznego, roślinnego, zwierzęcego. Równolegle pracowano nad wykorzystaniem innych źródeł energii, które można potraktować
jako dodatkowe lub odnawialne.

Z czasem powstał termin „odnawialne źródła
energii”. Zatem czym one są? Nieodnawialne źródła energii to takie, które nie podlegają odtworzeniu w realiach współczesności. Ich zużycie, czyli wykorzystanie jest dużo szybsze niż uzupełnianie
zasobów, więc przyjmuje się, że zasoby takich paliw się nie odnawiają. Należą do nich wszystkie paliwa kopalne, jak: węgiel kamienny, węgiel brunatny, torf, ropa naftowa i gaz ziemny, które są
podstawowym surowcem dla branży energetycznej, szeroko pojmowanego przemysłu, transportu, a także dla gospodarstw domowych. Odnawialne źródła energii to takie, których zużywanie nie wywołuje
długotrwałego ich braku. W dosyć krótkim czasie następuje ich regeneracja. Do odnawialnych źródeł energii zaliczamy: energię słońca i wiatru, biomasę, biogaz, energię geotermalną i pływów
morskich.

Upowszechniło się przekonanie, że energia
odnawialna jest przyjazna środowisku. Mimo, że jej pozyskiwanie wymaga czasem kompromisowych ustępstw ze strony ekologów, coraz częściej korzysta się z odnawialnych źródeł energii, ze względu na
potencjalne wyczerpywanie się surowców kopalnych. W Polsce podstawowym źródłem energii, przez długie lata jeszcze, będzie węgiel – kamienny czy brunatny, ale jednak węgiel. Trwają prace nad
stopniowym zastępowaniem części węgla przez dodawanie do mieszanki odnawialnych paliw w postaci biomasy. Kwestia ta dotyczy, rzecz jasna, dużej branży energetycznej.

W Polsce mamy do dyspozycji kilka
możliwości pozyskiwania odnawialnych źródeł energii. Są to:

  • energia wodna
  • energia słoneczna
  • energia wiatru
  • energia geotermalna
  • energia biomasy

Udział energii odnawialnej w Polsce to:
około 4,4 GW, w tym: biomasa – 22%, biogaz – 4%, instalacje

solarne – 0,03%, elektrownie wodne – 16%, farmy
wiatrowe – 58%.

Dostępność źródeł energii odnawialnej
wymaga zapewnienia technicznych możliwości ich wykorzystania, a to nie zawsze jest łatwe w realizacji. Muszą być zaprojektowane odpowiednie urządzenia i instalacje, w których – pozyskane wcześniej
źródła energii – zostaną odpowiednio przygotowane, przetworzone oraz wykorzystane. Ważne jest też, aby koszty takiego zabiegu nie przewyższały spodziewanego efektu – zarówno ekonomicznego, jak i
ekologicznego. Inwestycje w odnawialne źródła energii zależą od wielu czynników.

Energia słoneczna

Zakłada się, że energia słoneczna jest
powszechnie dostępnym, całkowicie czystym i najbardziej naturalnym źródłem energii. Może być wykorzystana lokalnie, zaspokajając zapotrzebowanie na ciepłą wodę oraz ciepło w ogóle. Zaletą jej
użytkowania jest możliwość łatwej adaptacji, szczególnie do celów gospodarstwa domowego, choć wiadomo już, że instalacje te sprawdzają się także w zasilaniu większych skupiskach
mieszkaniowych.

Z punku widzenia potencjalnego użytkownika,
a przy wykorzystaniu energii promieniowania słońca, najważniejszymi parametrami są roczne wartości nasłonecznienia. Insolacja – choć właściwsze wydaje się określenie: nasłonecznienie – jest
parametrem wyrażającym ilość energii słonecznej, padającej na jednostkę powierzchni płaskiej w określonym czasie. Zatem, jak oszacować zasoby energii słonecznej? Przeciętny obywatel widzi, że świeci
słońce, chętnie grzeje się w jego cieple, aż – ulegając namowom znajomych lub reklamom – zaczyna dojrzewać do decyzji zainwestowaniu w energię słoneczną. Głównym argumentem jest taniość jej
pozyskiwania – słońce świeci za darmo, a dzięki bezpłatnej energii szybko zwracają się poniesione nakłady. Zasoby energii słonecznej, tak jak zasoby innych odnawialnych źródeł energii, dzielimy na:
teoretyczne, techniczne i ekonomiczne.

Potencjał teoretyczny – ilość energii
możliwa do wykorzystania, przy założeniu że sprawność jej pozyskiwania wynosi 100%. Potencjał teoretyczny (albo teoretyczne zasoby) uwzględnia wykorzystanie całości dostępnych zasobów do celów
energetycznych. Zatem jego wielkość w żadnym stopniu nie odzwierciedla rzeczywistych możliwości pozyskiwania tej energii.

Potencjał techniczny – część potencjału
teoretycznego, uwzględniająca także sprawność dostępnych urządzeń i technologii. Dodatkowym elementem tego potencjału jest uwzględnienie położenia geograficznego oraz możliwości magazynowania
energii.

Potencjał ekonomiczny – część potencjału
technicznego. Zależy od cen paliw, wysokości podatków, potencjalnego wsparcia dla określonej działalności energetycznej. Potencjał ten obliczany jest w oparciu o szczegółowe analizy opłacalności
danej działalności.

Energia słoneczna wydaje się bardzo
ekologiczna, czysta, opłacalna – ale czy wszędzie tak samo? Różne jest przecież nasłonecznienie w poszczególnych częściach Polski. Zatem, roczna gęstość promieniowania słonecznego w Polsce na
płaszczyznę poziomą waha się w granicach 950-1250 kWh/m². Zaznaczyć należy, że duży wpływ na nasłonecznienie mają warunki meteorologiczne, charakteryzujące się
bardzo nierównym rozkładem promieniowania słonecznego w cyklu rocznym. Na terenach Polski około 80% całkowitej, rocznej sumy nasłonecznienia przypada na sześć miesięcy sezonu wiosenno-letniego, czyli
od początku kwietnia do końca września. Czas operacji słonecznej w okresie letnim wydłuża się do 16 godzin dziennie, z kolei w okresie zimowym skraca się do 8 godzin na dobę. Wyraźne różnice w
nasłonecznieniu w poszczególnych porach roku oraz anomalie pogodowe sprawiają, że obraz solarnego potencjału energetycznego zostaje zakłócony. Planując taką instalację należy zorientować się w
możliwościach pozyskiwania energii słonecznej.

Biorąc pod uwagę dane, zawarte w tabeli,
można wywnioskować, że nie wszędzie występuje nasłonecznienie sprzyjające inwestowaniu w ten rodzaj energii. Szczególnie, że nawet w ciągu dnia nasłonecznienie może się znacznie wahać. Przyjąć
należy, że energia słoneczna wykorzystywana jest w Polsce, głównie jako źródło ciepła, za sprawą kolektorów słonecznych, ogrzewających powietrze lub wodę. Baterie słoneczne, ze względów
ekonomicznych, stosowane są w instalacjach małych mocy. Zasilają one przede wszystkim obiekty wolnostojące, oddalone od głównych sieci elektroenergetycznych, jak choćby znaki drogowe, oświetlenia
przejść dla pieszych, lampy ogrodowe etc. Niekiedy ogniwa słoneczne zasilają drobne urządzenia, jak kalkulatory. Potencjalna energia użyteczna w kW/m² /rok w różnych rejonach Polski

Elektrownie wiatrowe 

Tego typu elektrownia, zgodnie z nazwą,
wykorzystuje siłę i energię wiatru. Innymi słowy energia wiatru jest zamieniana w energię elektryczną. Jakże byłoby wspaniale, gdyby wiatr wiał nieprzerwanie i do tego z dużą mocą. Niestety, i wiatr
miewa przestoje w pracy.

Zanim więc przystąpimy do takiej
inwestycji, dobrze jest zapoznać się z różą wiatrów w Polsce. Trzeba rozeznać się, gdzie występują wiatry najbardziej korzystne dla elektrowni wiatrowych. Pozyskiwanie energii z wiatru
może odbywać się  za pośrednictwem zarówno dużej fermy wiatrowej, gdzie na określonej powierzchni zainstalowanych jest kilka lub
kilkanaście wiatraków, jak i pojedynczego wiatraka – zależnie od potrzeb energetycznych.

Energetyka wiatrowa w Polsce rozwija się od
początku lat 90. ubiegłego wieku. Według dostępnych informacji, pierwszy wiatrak w Polsce postawiono w roku 1991, przy istniejącej już Elektrowni Wodnej w Żarnowcu. Pierwsza komercyjna farma wiatrowa
w Polsce powstała we wsi Cisowo, położonej w województwie zachodniopomorskim. Uruchomiono ją w marcu 2001 roku, a składała się z pięciu siłowni o łącznej mocy 10MW. Należy zaznaczyć, że fermy
wiatrowe bywają zróżnicowane pod względem zainstalowanej mocy. Mogą wytwarzać moc od kilku do kilkudziesięciu MW. Aby efekt działania elektrowni wiatrowej był satysfakcjonujący ekonomicznie, powinna
być zlokalizowana w miejscu, gdzie panują dobre bądź bardzo dobre warunki wiatrowe. Najlepsze występują na północy Polski oraz w środkowo-zachodniej części kraju. Kształtowanie się energetyki
wiatrowej w sposób dynamiczny, to pierwsze lata XXI wieku. Wtedy to nastąpił znaczny wzrost inwestycji w energetykę wiatrową jako w odnawialne źródło energii. Potencjał elektrowni wiatrowych
systematycznie wzrastał, w ostatnim dziesięcioleciu z 83 MW (2005 rok) do 5005 MW (2015 rok).

Według informacji Urzędu Regulacji
Energetyki, w Polsce, pod koniec 2016 roku, eksploatowano 1193 instalacje wiatrowe różnej wielkości. Dane te dotyczą zarówno pojedynczych instalacji, jak i dużych ferm o kilkunastu turbinach. Według
informacji URE, łączna moc, zainstalowanych na terenie Polski, turbin wiatrowych wynosiła 5807,415 MW (2016 rok). Elektrownie wiatrowe są „wielkogabarytowe”, co oznacza że nie ukryje się ich w
niewidocznym miejscu, nie zamaskuje itp. Budując choćby jeden wiatrak – nie mówiąc już o całej fermie składającej się z  kilkunastu bądź kilkudziesięciu wiatraków – ingeruj emy w przestrzeń
publiczną. Każdy wiatrak, postawiony w terenie nizinnym, górskim czy nadmorskim, w znaczący sposób ingeruje w krajobraz. Bywa, że postawione w dobrej wierze, na otwartym terenie wiatraki
zaburzają szlak migracyjny dzikiego ptactwa.

Z jednej strony mamy więc zysk w postaci
energii odnawialnej, z drugiej zaś możemy mieć straty spowodowane ingerencją w krajobraz, i środowisko naturalne. Mądra współpraca między potencjalnym inwestorem a ekologami czy ornitologami powinna
zaowocować rozwiązaniami najbardziej przyjaznymi i optymalnymi dla środowiska naturalnego.

Turbina wiatrowa – nazywana też: silnikiem
wiatrowym, wieżą wiatrową, siłownią wiatrową czy generatorem wiatrowym – jest urządzeniem technicznym, zamieniającym energię kinetyczną wiatru na pracę mechaniczną w postaci ruchu obrotowego wirnika.
Standardowa turbina to konstrukcja wysoka na kilkadziesiąt metrów, o średnicy dochodzącej do kilkunastu metrów. Ze względu na różnice konstrukcyjne turbiny w ustawieniu osi wirnika, można turbiny
podzielić na te o pionowej osi obrotu oraz śmigłowe, o poziomej osi obrotu. W polskim krajobrazie dominują te drugie. Ogólna zasada ich działania polega na oddziaływaniu energii wiatru na
poziomo umieszczony wirnik w postawie śmigła, zamocowanego w specjalnej gondoli. Gondola umieszczana jest „pod wiatr”. Z kolei wał śmigła, wsparty na łożyskach, dzięki przekładni napędza generator,
który przekształca energię wiatru w energię elektryczną. Najczęściej spotykaną turbiną wiatrową jest konstrukcja śmigła trójłopatowa. Całość umieszczona jest na wysokiej wieży. Oczywiście kąt
ustawienia łopat może być dostosowywany do siły i prędkości wiatru. Jak każda konstrukcja, turbina wiatrowa nie jest cicha, generuje pewien poziom hałasu, jednak w przypadku znacznego oddalenia od
zabudowań jej głośność może nie być uciążliwa.

Elektrownie wodne

Historycznie energię spadku wody
wykorzystywano w młynach wodnych czy kuźnicach. Współcześnie energię wodną najczęściej przetwarza się na energię elektryczną. Hydroenergetyka opiera się, w przeważającej mierze, na spiętrzeniach
uzyskiwanych dzięki zaporom wodnym, co ma wpływ na zmiany lokalnego krajobrazu. Zapory powstają tam, gdzie istnieje możliwość spiętrzenia rzeki. Z jednej strony taka zapora może zatrzymywać nadmiar
spływających wód, z drugiej zaś zakłócać lokalne stosunki wodne.

Zakładając jednak, że woda cały czas
dopływa do zbiornika, odpowiednio wysokie spiętrzenie zapewnia energię dla turbin wodnych. Przed wynalezieniem maszyn elektrycznych, przed upowszechnieniem się elektroenergetyki, energię wodną
wykorzystywano do napędu młynów, kuźnic, tartaków i innych zakładów przemysłowych. Zakłada się, że energia wodna może być tańsza od spalania paliw kopalnych (węgla kamiennego, brunatnego czy gazu)
lub energii jądrowej. Obszary bogate w energię wodną mogą być atrakcyjne dla przemysłu w postaci niskich cen energii elektrycznej. Jednak rozwój energetyki oraz wzrost świadomości ekologicznej
spowodowały, że o wykorzystaniu energii wodnej coraz częściej decydują względy ochrony środowiska, a nie kalkulacja cenowa. Zakłada się, że energia uzyskana ze sp adku wód może być tania, ale też nie
powinna mieć negatywnego wpływu na środowisko.

Obecnie w Polsce ponad 16% energii
elektrycznej, produkowanej w technologiach wykorzystujących odnawialne źródła energii, pochodzi z energetyki wodnej. Takie są informacje Urzędu Regulacji Energetyki. Stanowi to niecałe 2% w bilansie
całkowitej produkcji energii elektrycznej w Polsce. Biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu naszego kraju, w większości nizinne, pozbawione dużych, naturalnych spadów, nie stwarza korzystnych warunków
do budowania dużych elektrowni wodnych. Biorąc pod uwagę panujące warunki hydrologiczne, rozwój energetyki wodnej związany jest głównie z małymi elektrowniami wodnymi. Zainstalowana moc urządzeń,
produkujących energię elektryczną z wykorzystaniem turbin wodnych, to 937 MW, według danych URE. Taka moc jest zainstalowana w 727 pracujących elektrowniach wodnych.

Większość z nich to małe elektrownie wodne,
najczęściej produkujące energię na potrzeby lokalnej społeczności, która postanowiła wykorzystać niszczejący młyn wodny, instalując w nim turbinę małej mocy, ale wystarczającej na zasilenie energią
niewielkiej jednostki osadniczej.

Jednak, poza małymi i bardzo małymi
elektrowniami, mamy w Polsce także duże instalacje.

Dosyć duże są różnice czasowe w powstawaniu
elektrowni. Najczęściej bowiem bywa tak, że sama informacja o planach takiego przedsięwzięcia – gdziekolwiek w Polsce miałoby być realizowane – wzbudza potężne protesty lokalnych mieszkańców. Po
wielu żmudnych negocjacjach w końcu dochodzi do porozumienia, ale rozpoczęcie inwestycji jest opóźnione. Biorąc pod uwagę nizinne, w przeważającej części, ukształtowanie terenu Polski, większość
elektrowni wodnych zbudowana jest na rzekach. Po odpowiednim spiętrzeniu lustra wody można było zainstalować turbiny o zróżnicowanych mocach. Jest to jedna z metod pozyskiwania odnawialnej
energii.

Energia geotermalna 

Energią geotermalną (geotermiczną lub
geotermią) nazywamy jeden z rodzajów odnawialnych źródeł energii. Polega on na wykorzystywaniu energii cieplnej wnętrza Ziemi, szczególnie w obszarach intensywnej działalności wulkanicznej i
sejsmicznej. Zasada działania tego zjawiska polega na tym, że wody opadowe wnikają w głąb ziemi i, w trakcie kontaktu z aktywnymi ogniskami magmy, są podgrzewane do znacznych
temperatur.

Dzięki temu procesowi wędrująca w kierunku
powierzchni woda jest albo gorąca albo zmienia stan skupienia w parę wodną. Woda geotermalna może być wykorzystywana bezpośrednio, za sprawą systemu rur, lub pośrednio oddając ciepło chłodnej wodzie,
na zasadzie wymiany ciepła, co dokonuje się w obiegu zamkniętym.

Energia geotermalna pochodzi z wydobywanych
na powierzchnię ziemi wód geotermalnych. Energia ta ma charakter odnawialny, bowiem jej źródłem jest gorące wnętrze kuli ziemskiej – praktycznie niewyczerpalne. Aby wydobyć wody geotermalne na
powierzchnię należy wykonać odwiert do głębokości zalegania tych wód. Powstały otwór nosi nazwę otworu czerpalnego. Dodatkowo, w pewnej odległości od niego, wykonuje się drugi otwór, zwany powrotnym,
którym wodę geotermalną – po odebraniu od niej ciepła – wtłacza się z powrotem do złoża, celem ponownego ogrzania. W taki właśnie sposób pozyskuje się niewyczerpalne źródło energii. Metoda ta
kryje w sobie jednak pewne zagrożenia, mogące wystąpić podczas produkcji energii geotermalnej – możliwość zanieczyszczenia wód głębinowych, a także ryzyko uwolnienia radonu, siarkowodoru i
innych gazów. Zatem do pozyskiwania energii geotermalnej na szerszą skalę należy podejść z pewną ostrożnością. Jednak przy zastosowaniu odpowiednich technologii metoda ta ma szansę stać się jednym z
wydajniejszych źródeł energii odnawialnej. Jak zatem kształtuje się możliwość wykorzystania energii geotermalnej w Polsce?

Polska ma bardzo dobre warunki do
korzystania z energii geotermalnej, bowiem 80% powierzchni kraju pokryte jest przez 3 prowincje geotermalne: centralnoeuropejską, przedkarpacką i karpacką. Zakres temperatur wód dla tych wymienionych
obszarów to 30÷130°C (zdarza się nawet lokalnie 200°C). Głębokość występowania tych wód w skałach osadowych waha się w granicach 1-10 kilometrów. Właśnie znaczne głębokości występowania wód
geotermalnych mogą podnosić koszty eksploatacji takiego złoża. Naturalne wypływy wód geotermalnych zdarzają się bardzo rzadko. Na terenie Polski ze zjawiskiem tym mamy do czynienia w Sudetach
(Cieplice, Lądek Zdrój). Zakłada się że możliwości wykorzystania wód geotermalnych dotyczą 40% obszaru kraju.

Wydobycie takiej wody jest opłacalne wtedy,
gdy do głębokości 2 kilometrów temperatura osiąga co najmniej 65°C, a zasolenie wody nie przekracza 30 g/l – oczywiście przy założeniu odpowiedniej zasobności źródła. Pierwszy w Polsce Zakład
geotermalny w Bańskiej-Białym Dunajcu powstał w latach 1989-1993. Z odwiertów oraz instalacji korzysta PEC Geotermia Podhalańska SA, która dostarcza ciepło do większości domów w Zakopanem. Na terenie
Polski funkcjonuje osiem geotermalnych zakładów ciepłowniczych.
Są to: Bańska Niżna [4,5 MJ/s, docelowo 70 MJ/s], Pyrzyce [15 MJ/s, docelowo 50 MJ/s], Stargard Szczeciński [14 MJ/s], Mszczonów [7,3 MJ/s], Uniejów [2,6 MJ/s], Słomniki [1 MJ/s], Lasek [2,6
MJ/s] oraz Klikuszowa [1 MJ/s]. Jak widać, niektóre zakłady nie osiągnęły jeszcze projektowanych parametrów. Zapewne wszędzie tam, gdzie będą sprzyjające możliwości techniczne i technologiczne,
na pewno moc zostanie zwiększona. 

Energia biomasy

Zakłada się, że
energia pozyskiwana z biomasy pozwalała gatunkowi ludzkiemu egzystować przez jakieś

100 000 lat. Oczywiście jest to
wielkość szacunkowa, jednak należy mieć na uwadze, że biomasa nadal,

w
wielu miejscach na Ziemi, jest głównym źródłem energii. Zatem dlaczego
biomasa jest taka ważna jako odnawialne źródło energii? Niektórzy uważają, że biomasa jest „zero emisyjna”. Znaczy to, że – wyemitowany w trakcie procesu spalania – dwutlenek węgla jest od razu przyswajany przez, rosnące nieopodal, rośliny

w procesie fotosyntezy. To
idealistyczne założenie nie sprawdza się, gdy dochodzi do zmasowanej emisji dwutlenku węgla do powietrza na danym obszarze.

Biomasa, jako odnawialne źródło energii, ma znaczący udział w wytwarzaniu energii. Do biomasy zaliczamy następujące substancje:


odpady drzewne


słomy


rośliny specjalnie hodowane w celach energetycznych


odpady z rolnictwa


odpady z gospodarki leśnej


odpady z przetwórstwa drewna


odpady powstające w procesach hodowli zwierzęcej


odchody zwierząt

• osady
ściekowe


wodorosty uprawiane specjalnie w celach energetycznych


odpady organiczne (wysłodki, łodygi i kolby kukurydziane, trawy)

• oleje
roślinne


tłuszcze zwierzęce

• oraz
wiele innych.

Czym zatem, w
ogólnym ujęciu, jest biomasa? Zwykło się ją definiować jako, ulegającą biodegradacji, frakcję produktów, odpadów i
pozostałości z działalności rolnej, leśnej oraz powiązanych z nimi innych gałęzi przemysłu, w tym także rybołówstwa. Asortyment ów rozciąga się też na biogazy oraz ulegające biodegradacji, frakcje odpadów przemysłowych i komunalnych. Produkcja biomasy odbywa się najpierw przez fotosyntezę, gdzie energia słoneczna jest akumulowana w organizmach roślinnych. Potem, w łańcuchu pokarmowym, mamy występowanie biomasy zwierzęcej. Biomasa występuje w
postaci świeżej (wilgotnej) masy oraz suchej (masa organizmów żywych – po wysuszeniu bądź odparowaniu wody/wilgoci). Według
szacunków, Polska

wykorzystuje jedynie
około 7% swojego potencjału biomasy, w porównaniu do średniej (20%), występującej

w krajach UE. Chcąc zwiększyć
wykorzystanie biomas należy wdrożyć odpowiednie instrumenty.

Zakładając, że część
biomasy pochodzi z rolnictwa, produkującego w celach spożywczych, to obsadzając nieużytki zwiększamy ilość biomasy
możliwej do wykorzystania. Przyjmuje się, że największe możliwości, jeśli chodzi o produkcję biomasy, istnieją w uprawie roślin energetycznych (np. wierzba energetyczna). Znaczna ilość energii jest możliwa do pozyskania z przetworzenia słomy, której nadwyżka stanowi w rolnictwie odpad. Szacuje się,
że ponad 11 mln ton słomy mogłoby być wykorzystanych energetycznie. Jako paliwo świetnie nadaje się także zarówno biogaz pozyskiwany w procesie odgazowywania składowisk odpadów, jak

i wytwarzany w
biogazowniach budowanych na terenach oczyszczalni ścieków.

W Polsce,
zdecydowana większość energetycznego wykorzystania biomasy oparta jest na produkcji ciepła

w małych lokalnych instalacjach
energetycznych. Niektóre z nich są instalacjami przydomowymi, zapewniającymi ciepło jednej tylko rodzinie. Bywają też instalacje większe – stosowane w gospodarstwie

rolnym albo będące
małą ciepłownią, obsługującą niewielką jednostkę osadniczą, składającą się z kilku gospodarstw. W ostatnich latach w
energetyce zawodowej zauważa się, coraz częstsze stosowanie spalania węgla z biomasą. Na uwagę zasługuje znaczący wzrost małych biogazowni, które wykorzystują odpady pochodzenia rolniczego, zarówno z produkcji roślinnej, jak i zwierzęcej. Dodatkowo można wykorzystywać

w biogazowniach
także osady, powstające w procesie oczyszczania ścieków.

Wykorzystanie
biomasy, powinno być wspomagane urządzeniami technicznymi i technologicznymi, dzięki którym otrzymamy nie tylko
paliwa gazowe czy ciekłe, ale także stałe, w postaci peletów bądź brykietów. Barierą przy wykorzystaniu biomasy może być jej mały ciężar właściwy, jako surowca wyjściowego, co pociąga za sobą wysokie koszty transportu z miejsca produkcji do miejsca przetwarzania. Dobrym rozwiązaniem byłoby przetwarzanie biomasy wyjściowej w bezpośredniej bliskości jej powstawania. Przetworzony surowiec mógłby bez ograniczeń trafiać bezpośrednio do potencjalnych odbiorców. Innym rozwiązaniem byłoby przetwarzanie powstającej biomasy na miejscu
jej powstawania i wykorzystania jej również w tym samym miejscu. Mielibyśmy lokalnie powstający surowiec i lokalnie
wykorzystane paliwo.

Energetyka Polska – energetyka, ciepłownictwo, energetyka w Polsce, odnawialne źródła energii, energia odnawialna, energetyki, rozwój
energetyki w polsce, rynek energii w Polsce, tauron, elektroenergetyka, energa, enea, pge, energetyk, prąd, elektrownia, zakład energetyczny, historia energetyki, energia, oze, energetyka polska,
energetyczny, ac, dc, tesla, ciepło