in

Czy prąd w Polsce jest drogi?

Czy prad w polsce jest drogi

Wystarczy wyjechać za granicę i przejść się między półkami w supermarkecie, by porównać ceny produktów oferowanych w danym kraju względem polskich standardów. Ceny prądu jednak już się tak w oczy nie rzucają – wszak nie krzyczą do nas z cenników w restauracjach albo informujących o promocjach plakatach. Dopóki nie zaczniemy szukać danych na ten temat, nie będziemy w stanie stwierdzić, czy prąd w Polsce jest drogi, czy tani. Być może właśnie dlatego tak długo ignorujemy wysokie ceny energii elektrycznej w kraju nad Wisłą – bo że tanio nie jest, nie ulega wątpliwości.

Cena energii elektrycznej w Polsce (luty 2021)

Przy pobieżnym rzucie oka na cenę prądu w Polsce możemy ulec złudzeniu, że wcale nie płacimy za energię tak dużo. W końcu w kontekście europejskim to raptem 0,15 euro, co lokuje nasz kraj na 22. miejscu w Europie i 18. miejscu w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o najdroższy prąd i 21. miejsce oraz 9. miejsce, jeżeli chodzi o prąd najtańszy. W top 3 najniższych opłat za energię plasują się: Ukraina (0,05 euro/kWh) oraz Kosowo i Białoruś (0,06 euro/kWh). Jeżeli zaś mielibyśmy wskazać wyłącznie państwa wchodzące w skład Unii Europejskiej, to na szczycie tabeli opisującej najtańszy prąd znalazłyby się: Bułgaria (0,10 euro/kWh), Węgry (0,11 euro/kWh) oraz Chorwacja, Malta, Estonia (0,13 euro/kWh). Podium w kontekście najwyższych cen za prąd zajmują: Niemcy (0,30 euro/kWh), Dania (0,29 euro/kWh) oraz Belgia (0,28 euro/kWh).

Dlaczego to wszystko złudne dane? Z tego samego powodu, dla którego wiemy, że nie należy przeliczać cen w zagranicznych supermarketach na złotówki, aby zorientować się w tym, co jest drogie, a co nie. Zupełnie inaczej bowiem nasza sytuacja prezentować się będzie, gdy w grę wejdzie siła nabywcza, czyli ilość dóbr i usług, jakie można zakupić za dany nominał pieniądza w określonej walucie.

Ceny energii elektrycznej w Polsce a siła nabywcza

Co się stanie, gdy pod uwagę weźmiemy siłę nabywczą pieniędzy w danym kraju? Układ w tabeli zdecydowanie się zmieni. Nagle w top 5 krajów o najdroższym prądzie znajdą się: Cypr, Węgry, Słowacja, Niemcy… Polska. Za energię elektryczną po skorygowaniu o wskaźnik siły nabywczej trzeba w Polsce zapłacić około 0,23 euro/kWh, czyli zaledwie o 0,01 euro/kWh więcej niż w Niemczech.

Dlaczego ceny prądu w Polsce są tak wysokie?

Głównym powodem wysokich cen prądu w Polsce jest uparte inwestowanie w energetykę węglową, która nie dość, że jest zupełnie nieekologiczna i sprawia, że nasz prąd określa się najbrudniejszym w Europie, to jeszcze jest po prostu najdroższa. To zresztą żadne odkrycie, bo eksperci pod tym względem mówią jednym głosem, nieustannie apelując do rządu. Każda alternatywa – atom, wiatraki, słońce, nawet gaz to mniejsze koszty. A to nie wszystko. Oczywiście dążymy do spełnienia norm Unii Europejskiej dotyczących udziału OZE w lokalnej energetyce, niemniej nasze dalekosiężne plany wciąż unikają najważniejszego tematu, czyli odejścia od energii węglowej.

Nie dość, że sama produkcja energii z węgla jest wyjątkowo droga, to jeszcze węgiel, który do jej wytwarzania wykorzystujemy, jest drogi. Lokalne firmy energetyczne inwestują w lokalny węgiel, co może i jest patriotycznym wyrazem wsparcia dla tego sektora przemysłu, ale jednocześnie wymaga nakładów finansowych wyższych o kilkanaście procent. Dlaczego węgiel w Polsce jest taki drogi? Ponieważ w jego koszty wliczone są koszty pomocy dla kopalń i górników. Wszak rząd zobligował się, że do 2049 roku będzie wspierał finansowo kopalnie, a ostatecznie przejmie od PGE węgiel brunatny. Te wszystkie decyzje zapadły nawet pomimo faktu, że polski węgiel znajduje się głębiej niż w innych krajach, co będzie stale wyraźnie podnosiło koszty jego wydobycia (które i tak są już nadmierne).

Prąd w Polsce stale drożeje dużo bardziej, niż mogłoby się wydawać. Najsilniej odczuwają to jednak przede wszystkim firmy. Warto pamiętać, że Urząd Regulacji Energetyki w porozumieniu z firmami energetycznymi ustala stawki taryf dla gospodarstw domowych. Nawet kiedy te postulują – w odniesieniu do realnych kosztów – podwyżki rzędu kilkunastu procent, prezes URE może (i tak też robi) nie zgodzić się na podobne wyliczenia. Co dzieje się, gdy się nie zgodzi? Firmy energetyczne muszą znaleźć inne źródło finansowania. Sporą część braków pokrywają więc taryfy dedykowane firmom. A co robią firmy? Firmy podnoszą ceny swoich usług i produktów.

Warto przy tym wszystkim pamiętać, że w 2020 roku padł rekord importu prądu do Polski, który wyniósł 12,5 TWh, czyli o 20% więcej niż w roku 2019.

Opłata mocowa a ceny prądu w Polsce

Co to opłata mocowa? Należałoby ją uznać za rodzaj narodowej składki na budowę nowych elektrowni oraz transformację energetyczną kraju. Według szacunków w 2021 roku ma pozwolić zebrać aż 5,6 miliarda złotych. Cóż, rozwój wymaga pieniędzy. Byłoby jednak fantastycznie, gdyby fundusz ten planowano przeznaczyć na odnawialne źródła energii, ale tak się niestety nie stanie. ‍Opłata mocowa ma bowiem zapewnić stałe i bezproblemowe dostawy prądu i w związku z tym finansowane z niej będzie utrzymywanie rezerw energii przez… elektrownie węglowe.

Większe konsekwencje niż dla gospodarstw domowych (które rozliczają się ryczałtowo) opłata mocowa znowu ma dla przedsiębiorstw. Dlaczego? Opłata mocowa dla przedsiębiorstw naliczana jest do opłat dystrybucyjnych dla energii czynnej pobieranej z sieci elektroenergetycznej pomiędzy godzinami 7 a 22 w dni robocze. Nie jest to stała kwota, a zależna od zużycia w tych konkretnych godzinach. W zależności od branży sama opłata mocowa może więc podnieść koszty przedsiębiorstw, jeżeli chodzi o wydatki na prąd o nawet 50% (a do tego dochodzi jeszcze wzrost całkowitego kosztu energii elektrycznej o 8%). Z pewnością odbije się to na finalnej cenie produktów oferowanych kupującym.

Opłata mocowa nie jest rozwiązaniem krótkoterminowym. Ustawa o rynku mocy przewiduje jej funkcjonowanie przynajmniej do 2047 roku. Nic nie wskazuje też na to, by ceny energii w najbliższych latach spadły.

Ile zapłacimy w Polsce za prąd w 2021 roku?

W 2021 ceny prądu w Polsce dla gospodarstw domowych pójdą w górę o niecałe 4%, jeżeli chodzi o stawki taryfowe, ale to nie wszystkie dodatkowe koszty, jakie będziemy musieli ponieść. W zestawieniach opłat od stycznia 2021 pojawia się też wspomniana opłata mocowa. Przeciętny obywatel będzie musiał zapłacić za prąd od 100 do 140 złotych więcej w skali roku (w zależności od operatora).

Nie powinniśmy jednocześnie zapominać, że zwiększone opłaty dla firm doprowadzą do zwiększenia kosztów życia w ogóle. Należy spodziewać się wzrostu cen wszystkich produktów. Na konkurencyjne oferty można liczyć tylko w przypadku firm, które zdecydują się na zmianę czasu swojej działalności. Nasza rada? To najlepszy moment na wdrażanie instalacji umożliwiających pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł. Wciąż jeszcze oferowane są różnorodne dotacje. Skupienie się na samodzielnej produkcji prądu to najsensowniejsza droga, jeżeli chodzi o uniezależnienie się od wdrażanych przez prawo podwyżek.

Dodaj komentarz

Fotowoltaika - odliczenie od podatku w 2021

Fotowoltaika – odliczenia od podatku w 2021 roku

Czy fotowoltaika dziala jak nie ma pradu

Czy fotowoltaika działa jak nie ma prądu?